czwartek, 7 marca 2013

Przytulanka....

Maskotki.....moja córka otacza się nimi, kolekcjonuje i zagraca calutki dom. Wszystko co miękkie i da przytulić, staje się ulubionym przytulakiem. Tak więc na łóżku z małą księżniczką śpi cała armia obrońców i co chwila dochodzą nowi ;). Każdy prototyp moich wytworków szybko przechwytują malutkie łapki, które poddają nieszczęsnego pluszaka testom wytrzymałości. To małe tornado jest najlepszym testerem maskotki, jeśli takowa przetrwa godzinę zabawy, to w rękach delikatniejszych spokojnie przetrwa rok. Jeśli pod koniec dnia maskotka nadal ma wszystkie łapki, uszy... to gwarancję daję wieloletnią ;)

Porwałam się na włochatego króliczka, ile z tego jest nitek, wszystko fruwało mi po salonie, gdy wycinałam szablon. Maszyny dawno tak nie przytkało jak dzisiaj.
Króliczek w barwach ochronnych, mięciutki i oczywiście już do Asiowej armii przechwycony ;)








Dziękuje bardzo za wszystkie ciepłe słowa pod ostatnim postem :)))
Izabela 

piątek, 1 marca 2013

Wygrałam konkurs :)

Witam serdecznie :)
Wróciliśmy z urlopu, było wesoło i śnieżnie. Dzieci zadowolone, my zmęczeni, ale szczęśliwi.

Jakiś czas temu brałam udział w konkursie fotograficznym, organizowanym przez Iwonkę z bloga Ona ma siłę. Nawet się nie spodziewałam, że się zakwalifikuję a co dopiero, że wygram.
Zdjęcie które brało udział w konkursie miało przedstawiać szpilki w dowolnej oprawie.
Moja zwycięska fotka:



Rozważałam jeszcze tę, ale ostatecznie wysłałam zimową wersje



a teraz kilka migawek z urlopu (fotografie mojego autorstwa, mojego męża a z walk śnieżnych mojego taty):
















czwartek, 21 lutego 2013

jak w transie.. nadal ozdoby..

Witam wszystkich i bardzo dziękuję za wszystkie ciepłe słowa.
 Nadal ozdoby dla dziewczynek, chyba mnie wciągnęło po uszy ;).
Mam kilka nowych pomysłów, ale to musi poczekać, bo.....
....Walizki spakowane, jedziemy oglądać śnieg z bliska w Polsce. Dziewczynki o niczym innym nie mówią, pakują co niezbędne i czas poszaleć u babci. To tylko kilka dni urlopu, ale już nie możemy doczekać się soboty.
Teraz moje wytworki.....
Modelki obie współpracowaly






Beatko specjalnie dla Ciebie, Zuza. Modelka nie gorsza od tych z Mediolanu ;)







:))))

środa, 20 lutego 2013

Mała modelka :)

Witam serdecznie wszystkich, dziękuję, że do mnie zaglądacie :)
Dziś ciąg dalszy zmagań z ozdobami dla małych księżniczek









wtorek, 19 lutego 2013

zajawka nowego i wyniki candy :)

Witam wszystkich serdecznie. Mam wam do pokazania coś czego już w niedługim czasie będzie sporo na moim blogu.... moje dziecko prze-szczęśliwe a ja mam nadzieję, że nie tylko jej się efekt mojej pracy spodoba.
Z lekkim poślizgiem, ale wreszcie .... wyniki herbacianego candy...

Pierwszy idzie na tapetę nowy projekt a mianowicie.... spinki do włosów (a raczej spinka, pozostałe schną ;))





a teraz to na co od wczoraj uczestnicy zabawy czekają... candy wygrywa.......Iza Zelek




Gratuluję serdecznie i czekam na adres.

Miłego wieczoru wszystkim życzę i jeszcze raz dziękuję bardzo za tak liczny udział w zabawie :)))
Izabela

środa, 13 lutego 2013

Kartki ponownie ...

Witam serdecznie i bardzo dziękuję za wszystkie komentarze pozostawione pod poprzednim postem :)
Czas najwyższy zająć się kartkami wielkanocnymi, to już ostatni dzwonek... czyli pora na mnie ;). Obiecywałam sobie już w ubiegłym roku, że zacznę pracę wcześniej... oczywiście nie, zarywałam noce i w efekcie rodzina i znajomi byli poszkodowani. W tym roku w pierwszej kolejności robię kartki dla najbliższych.


przy okazji uzupełniam zapasy kartek okolicznościowych




a tak wygląda miejsce w którym powstają papierowe wytworki



Pozdrawiam serdecznie :)

wtorek, 12 lutego 2013

serce od serca....

Witam serdecznie wszystkich. Dziękuję bardzo z wszystkie komentarze i życzenia siły. Czas pokaże czy postąpiłam słusznie :)
Serce jest w tytule posta i o sercu będzie... a raczej o sercach...i to nie koniecznie z racji zbliżającego się Walentego. Miły upominek nawet bez okazji wręczany.
Zapraszam do obejrzenia zdjęć... kilka ich jest :)









Rodzinę rozpieszczam ostatkowo. Były pączki, babeczki, ciasteczka kruche i te z kremem.... czysta rozpusta ;)






Pozdrawiam serdecznie i przypominam o candy herbacianym :)
Izabela :)