piątek, 4 maja 2012

Znudzona ;)

Wiecie, że co trzeci anglik zaczyna rozmowę od skomentowania pogody? Podobno to na wyspach najpopularniejszy sposób na rozpoczęcie rozmowy... pogoda, coś co się tu zmienia w jednej chwili. Tylko o czym tu rozmawiać po trzech tygodniach deszczu?
Jak zbawienia czekamy czwartego czerwca, gdy to zapakujemy się w samolot i polecimy do Polski na urlop. Dziewczynki spakowane są od dawna i z nadzieja w glosie każdego dnia pytają: to już dziś?
Tam czeka już na nie babcia i dziadek, wielkie podwórko i psy. Będzie można całe dnie spędzać taplając się w baseniku, gotować babki z piasku i zupki irysowe (babcia strzeż się, Zuza morderca Twoich kwiatków nadchodzi ;) )
Czekając z niecierpliwością na te dni zajęłam się pracą. Tak wiec poczyniłam dwa przepiśniki i serduszkową parę, do serduszek pudełko .



Dziękuję, że do mnie zaglądacie i za każde ciepłe słowo pozostawione pod postem :)

niedziela, 29 kwietnia 2012

W czasie deszczu....

Nie tylko dzieci się nudzą... i strasznie brudzą ;) 
Pory deszczowej ciąg dalszy, dzieci szaleju dostają a ja szału ;).  Postanowiłam jakoś spożytkować ten przymusowy areszt domowy. Przerobiłam stary chlebak i kolejna tace. Mam nadzieje, że efekt końcowy się wam spodoba..

 Dziękuję, że do mnie zaglądacie, każde wasze pozostawione słowo czytam z wypiekami na twarzy... to bardzo miłe, że moje prace sie Wam podobaja.

piątek, 27 kwietnia 2012

Decoupage :)

No i mam za swoje, kilka postów temu pisałam, że wiosna to najładniejsza pora roku na wyspach... i co? leje, leje ciągiem kolejny tydzień, niedługo przyjdzie kajaki kupić i w ten sposób się przemieszczać :(. Dzieci nudzą się w domu... no bo ile można się moczyć w kaleniach? Kończą mi się pomysły na zabawy (im już dawno się skończyły, a te co zostały do bezpiecznych nie należą).
Lenia mam strasznego, zwalam to na szarugę za oknem ;).
Od kilku dni na warsztacie mam farby i media do decu, maszyna odpoczywa, bo ostatnio ostro pracowała całymi dniami.
Zrobiłam kolejna herbaciarkę

Chciałam wydrukować zdjęcie na chusteczce i nakleić na deskę. Pomysł wydał mi się dobry, niestety realizacja już taka prosta nie była. Drukarka ostro sponiewierała chusteczkę, ale ja się uparłam, że dam rade. Nakleiłam i do pracy ruszyły farbki, zaczęłam tuszować, korygować, malować.... no i teraz nie jestem pewna czy to jeszcze decu czy już obrazek akrylowy...
Nie jestem malarką wiec wybaczcie... to tylko taki eksperyment.


Teraz tylko moja druga połowa musi mi dziurki na sznurek wywiercić i obrazek powędruje do moich rodziców.

Dziękuję wszystkim za miłe słowa pod ostatnim postem, jesteście wyjątkowi i niesamowici :)

niedziela, 22 kwietnia 2012

Retro styl ;)

Dziękuję bardzo serdecznie za wszystkie ciepłe słowa, jesteście moją inspiracją i motywacją :)
Na wielu Waszych blogach króluje len. Bałam się tego materiału, ale  wreszcie i mnie pochłoną bez reszty. Piękny, prosty i z klimatem pomyślałam.... no i się zaczęło. Dodawałam go odrobinę tu i tam, aż do wczoraj, kiedy to powstała cała armia lnianych zawieszek z nadrukami (to pieczątki z mojej domowej kolekcji ;) )


piątek, 20 kwietnia 2012

środa, 18 kwietnia 2012

Deszczowa pogoda ;)

Witam wszystkich serdecznie :)
Dziękuję z całego serca za wszystkie ciepłe słowa pod ostatnim postem, nawet nie wiecie ile radości daje mi czytanie tego wszystkiego... jesteście kochane! :)

Za oknem szaro i deszczowo, do tego zimno i wietrznie wrrrr... czy to aby na pewno wiosna?
Patrzcie sami co przypełzło na mój parapet kuchenny ;)


piątek, 13 kwietnia 2012

Mini zoo

Witam wszystkich poświątecznie :). Dziękuję bardzo za wszystkie komentarze pod ostatnim postem, dziękuję też za wszystkie życzenia świąteczne.
Przepraszam, za brak odpowiedzi z mojej strony, ale jakoś tak cały urok świąt znikną z powodu pewnego smutnego zdarzenia w rodzinie.
Nic, nie będę smęcić lepiej pokaże coś nad czym zaczęłam pracować, a mianowicie mini zoo. Postanowiłam zrobić dla mojej chrześnicy  kolekcje zwierzaków. Pierwsze to słoń i żyrafa, oceńcie sami jak mi poszło:

Mojej Asi bardzo spodobała się żyrafa i chyba będę musiała jej taka zrobić.
Pozdrawiam serdecznie wszystkich mnie odwiedzających i życzę miłego dnia :))))

niedziela, 1 kwietnia 2012

Różności wiosenne :)

Dziękuję za ciepłe słowa pod ostatnim postem :)
Wczoraj postanowiłam zrobić sobie trochę dekoracji na święta. Tak powstał kwiatek, serduszka, pisanki i (kanciaste ;) ) lniane jaja