Witam serdecznie nowych obserwatorów mojego bloga :). Dziękuję wszystkim za ciepłe słowa, to naprawdę motywuje mnie do dalszej nauki i pracy :)))
Zakręcony tydzień mam, a doba niestety na tylko 24 godziny. Piekłam pierniki (na jutro dziewczynki zaprosiły przyjaciół i cała "banda" będzie mi biegać z lukrem po domu ;) ), córki miały przedstawienia szkolne, ciągle coś ... a czasu do świąt tak mało.
Pomalowane kieliszki czekały na wolna chwile, aż się doczekały i tak powstały dwa komplety lampioników: